Rowerowy odwrót kielecki – czerwcówka 2013

Wycieczki rowerowe Zostaw komentarz

Dzień Dobry rowerzyści i piesi czytelnicy…

Jest dzień 4rty wycieczki przedłużanego weekend’u więc czas powracać z kieleckiego… dziś jadę z Kielc do Skarżyska Kamiennej przez lasy zielone.. (publikuje w odwrotnej kolejności zdarzeń bo tak też się da…).  Zasadniczo to nie jest daleko około 35 km, ale ja znam skróty więc wyjdzie bliżej 50 km jestem o to dziwnie  spokojny.. tak jak w przysłowiu “kto drogę skraca ten na ciepły obiad do domu nie wraca”…

Wydarzyło się podczas kilku dni wojaży na prawdę niemało ale jeszcze wiele ciekawego mnie dziś czeka… być może zmoczone gacie albo guma w kole.. choć kto wie może będzie jednak dobrze…

Z kieleckiego centrum kieruję się na Zagnańsk, biegnie przez Kielce kawałek fajnej ścieżki rowerowej w tym kierunku. Przebieg trasy jest mi jeszcze nieznany, będę trochę improwizował, faktem jest,  że muszę zdążyć na pociąg w Skarżysku Kamiennej albo na 14 albo na 16, ale bez specjalnego spinania się… Poglądowa mapa trasy wygląda jak na rysunku, szczegóły w ostatnim linku do Endomondo

Mapa powrotna z Kielc do Skarżyska

To w drogę..

Droga Kielce Zagnańsk

Jak widać trasa jest ładna i z dobrą nawierzchnią… z górek pędzi się przemiło…

Jedną z atrakcji na trasie wycieczki jest Zagnańsk a tam z kolei spotykam słynny z podręczników Dąb Bartek… postarzał się chłopina konkretnie… stoi popodpierany pod bocznymi konarami próbując nie dawać się czasowi… czekał na moją wizytę ponad tysiąc lat.. ale się doczekał… (szczegóły o nim macie tutaj http://www.e-tour.pl/przewodnik/_pomniki_przyrody/dab_bartek/dab_bartek.html)

Dąb Bartek 1000c latek

To co się dzieje dalej jest po prostu MMega… kilkaset metrów od Bartka, skręcam w prawo w zielony szlak rowerowy, który zawiedzie mnie aż do Zbrojowa, potem Bliżyn już asfaltem i Skarżysko wita Was. Podrzucam Wam mapkę tego terenu.

Mapa Bartków Zbrojów

Z mapy wynika, że jadę przez Suchedniowsko-oblęgorski Park Krajobrazowy. Z mapy wynika również ile ciekawych wycieczek można tam jeszcze odbyć, kłania się choćby szlak czerwony…

Ale jedzmy jedzmy ktoś zawoła.. wspinam się asfaltem do miejscowości Kaniów bądź Jasiów (wszystkich grzechów nie pamiętam ;-) ), pytam pewnego Pana, który prowadzi rower czy dojadę do Skarżyska a on do mnie ze stoickim spokojem, że tak ale słaba droga i czasem błoto i że przez las, najchętniej by mnie na autostradę pokierował ale mój MTB aż się rwie żeby właśnie tym lasem a nie innym teraz podążyć… więc ląduje w lesie… nie brzmi zbyt dumnie ale na szczęście nie jest ciemno.. ;-)

Zielony szlak Jasionków -->Zabojów

Jak widać droga nie jest najgorsza można sobie spokojnie pozwolić na jazdę nawet rowerem trekingowo-Crossowym na całym odcinku którym będę jechał.

Żartów nie ma ale korków też brak

Uwierzcie że pędzi się uroczo chociaż w butach błoto… dalej napotykam na dużo lepszą nawierzchnię szutrową..

Leśne ograniczenie prędkości

Nie myślicie, chyba że przestraszył mnie ten czerwony znak… na szczęście Wiewiórki nie mają radarów.. Popędziłem aż miło..

Oznakowane szlaki okolic Skarżyska - mój zielony

Kraina jest ciekawa bez dwóch zdań, zwłaszcza, że szlaki biegną niemal cały czas lasem a drogi są utwardzone i szerokie bo to dość często drogi pożarowe. Widoku takiego jak niżej nie lubimy, zwłaszcza jak nie mamy mapy a oznaczenia zjadł Niedźwiedź na dwóch nogach, który wcześniej wypił 2 piwa..

Where to go

Albo droga alternatywna… zakręciłem się w babę Jagę i już nie wiem skąd i dokąd jadę…

Na rozstaju dróg

Szczęśliwym trafem jadąc kilkanaście kilometrów lasem nie udało mi się zgubić, chwilę od tego rozstaju jestem w miejscowości Zbrojów, dalej asfaltem pojadę na Bliżyn i zawitam w Skarżysku… Las żegna mnie ciekawym widokiem i zapachem ściętego drewna, który bardzo lubię a którego nie sprzedają w Rossmanie… albo sprzedają tylko jest ukryty w butelce i się nie unosi po sklepie…

Na Zbrojów nadal zielonym

Po drodze, jak widać na zbliżeniu mapy mijam dość urokliwe miejsce, niezbyt oblegane, choć była niedziela koło 13:0 czerwcowego weekendu, chodzi mianowicie o Zalew Bliżyn. Bardzo ładnie i przyjemne miejsce, boiska do siatkówki plażowej warto tam zajechać będąc w okolicy.

Zalew Bliżyn boiska

Nacieszyłem oko widokiem piasku i w drogę do pociągu bo on nie zaczeka.. nawet nie wie, że go gonię… Po blisko godzinie jazdy wpadam do Skarżyska około 13:30 pociąg jest 13:58 czyli fart trwa…

Patrząc z perspektywy czasu wyszła z tego kolejna udana ale i wyczerpująca wyprawa w Polskę..

Odczytuje statystyki Endomondo i widzę, że wyszła z tego spoko wycieczka…  około 45 km z czego blisko połowę przez malownicze i rowerowo bezpieczne lasy..

http://www.endomondo.com/workouts/197674443/9477487

Zapraszam Was na prawdę zapraszam z rowerem w te lasy i na te właśnie drogi szutrowe nie ma lepszego sposobu na aktywny wypoczynek jak rower w pachnącym lesie…

pozdrawiam serdecznie

Robert

Zostaw komentarz


WordPress - Hosting: Twój hosting - Skórka: N.Design Studio - Spolszczenie: Adam Klimowski.
RSS wpisów RSS komentarzy Zaloguj