Lasek Bielański i Młociński jesienią na rowerze

Rowerem po okolicach stolicy Zostaw komentarz

I stało się…

Nadeszła jesień… ale my rowerzyści wcale nie zamykamy roweru w piwnicy… (nie tylko dlatego, że wiosną nikt by go tam już nie znalazł… ;-) ) po prostu jest jeszcze dużo pięknej Polski do zjeżdżenia….

Dlatego dziś opiszę swoją jesienną wycieczkę po bielańskich laskach.

Pogoda dla rowerzysty okazała się wymarzona, lekkie słońce i 12 stopni ciepła (dla niektórych Pań 12 stopni to już nie jest ciepła… ;-) ale jak wiadomo kręcenie rozgrzewa.. ;-) ). Wycieczka na 25 km więc dla zwykłego niedzielnego rowerzysty ale zapewniam Was że widoki już tak zwykłe nie będą…

Ruszamy… start na ul. Marymonckiej róg Dewajtis… wkraczamy w jesienny lasek Bielański

P1000536_start_w_jesienny_bielanski

Kręcimy się zauroczeni kolorami jesieni po bajecznie wymalowanym lesie. Uważam, że przecudowny jest dźwięk szumiących pod kołami liści… przy ciszy jaka panuje w lasku podczas bezwietrznej pogody szum ten jest nagrodą dla zmęczonych miejskim zgiełkiem uszu… . Oczywiście oczy mają swoje dobre chwile… gdzieś daleko został komputer i telewizor a my cieszymy oczy chociażby takim widokiem…

P1000541_jesienna_alejka_bielanskiego

Mimo tego, że pierwotnie wycieczka miała być przedobiednia tylko po Bielańskim, ciekawość i dobra pogoda nie pozwoliły mi na tym zakończyć… stwierdziłem, że odwiedzę również Park Młociński to dosłownie 4-5 km od Lasku Bielańskiego. Więc jadę… Standardowo dojeżdżam do McDonalds przy ul. Pułkowej róg ul. Papirusów ale dziś robię sobie modyfikację i nie wjeżdżam w Park Młociński na lewo tylko jadę na wprost do końca ul. Papirusów spodziewając się wyjechać na brzeg Wisły. To co widzę zaskakuje mnie bardzo miło… około 1km od drogi krajowej nr 7  widzę piękne dzikie tereny zalewowe Wisły (przy wysokim stanie Wisły z pewnością bym tak daleko nie zajechał)

P1000548_dziki_brzeg_wisly_1km_od_McD

Natura 2000 się kłania… ;-)

P1000556_dziki_brzeg_wisly

jadę dalej… i co widzę.. widzę Wisłę i bloki Tarchomina po drugiej stronie Wisły… wszystko na wyciągnięcie dłoni. Cisza, która mnie otacza aż zaskakuje.. słyszę delikatnie płynący nurt rzeki.

P1000554_i_wisla_dalej_polnocny

Na takim jesiennym brzegu niemalże w przeddzień 1 listopada (jest 29.10) nie usiąść choć na chwilę nie wypada… a jak przerwa to kefir Robico i czekolada gorzka… . Wzmocniony znacznie siadam i jadę… :-)

P1000560_wal_przy_mlocinskim

Taką trasą mógłbym jechać do samego Gdańska… czy dożyje tej chwili… pewnie nie bo drogowcy wszystkie siły wkładają w asfaltowanie i łatanie dróg… i bardzo dobrze niech mi się tu nie pokazują… ;-)

Spełniony wracam taką oto arterią…

P1000567_jesienny_mlocinski

Chwilę potem mijam McDonalds przy ul. Pułkowej, jadę w stronę Centrum… docieram do ul. Marymonckiej, przecinam Lasek Lindego i w zasadzie jestem w domu… długo to nie trwało ale dużo żółtego się widziało…

A dla cierpliwych mam tak zwaną wisienkę na tort… Mapa Tras Rowerowych Bielan (napotkana gdzieś po drodze dzisiejszej wycieczki…)

P1000568_mapa_tras_rowerowych_bielany

Do napisania

Robert

Komentarze (4) do “Lasek Bielański i Młociński jesienią na rowerze”

  1. RaV Says:

    Jak zwykle – fajny tekst, fajne zdjęcia – oby tak dalej

  2. Gutek Says:

    No fakt… zdjęcia tu publikowane mogą pozytywnie zaskakiwać… a to wszystko w promieniu 5-7 km od Metra Młociny… nic tylko wsiadać na rower..

  3. igot Says:

    niezła trasa, tylko na fotkach brakuje rowerzystów, widocznie temperatura odstraszyła

  4. Robson Says:

    Brak rowerzystów na fotkach wynika z braku autoryzacji ze strony fotografowanych obiektów… nie chciał bym mieć Policji na głowie czy jakiegoś ambitnego Adwokata ;-) . Ale faktem jest, że jeżdżenie rowerem jesienią nie jest tak popularne jak wiosną, zwykle zapał większości rowerzystów kończy się po 2-3 wycieczkach jak odczuwają bolące 4 litery. A tymczasem nawet D.. trzeba przyzwyczaić i ukształtować aby bezboleśnie przemierzać większe odległości…..

Zostaw komentarz


WordPress - Hosting: Twój hosting - Skórka: N.Design Studio - Spolszczenie: Adam Klimowski.
RSS wpisów RSS komentarzy Zaloguj