MTB (góral) czy cross’owy ?

Wybór roweru Zostaw komentarz

Temat wyżej wzmiankowany powinien być rozważaniem startowym wyboru roweru, tak uważam z doświadczenia… czym jest góral w sklepach określany mianem MTB a czym rower cross’owy, zasadnicze różnice są 3, MTB ma koła 26 cali a cross 28 cali, na crossie mamy bardziej wyprostowaną sylwetkę oraz na crossie lepiej się śmiga na szosie.. ;-) (zasługa większych kół i bardziej szosowych opon).

Ale generalnie wybór nie jest łatwy, według mnie istotny jest wiek rowerzysty i sposób wykorzystywania roweru. Większość młodych rowerzystów < 30 (przepraszam jeśli kogoś obrażam to tylko moja definicja młodości..) chce, lubi, może na rowerze poszaleć, poszukać bardziej wyzywających ścieżek, np. piaszczystych dróg w lesie, ma czas na wypad w góry, chce się sprawdzić jak najszybciej pokona jakiś arcy trudny odcinek stąd rower MTB jest lepszym wyborem. Dzięki temu, że ma szerokie opony (umożliwi jazdę po piaszczystej drodze, które w lesie czasem się trafiają), mniejsze koło i inny zakres przełożeń lepiej sprawdzi się w trudnym terenie a szosa też nie jest problemem bo jak się ma w jądrach kilogramy testosteronu ;-) szerokość opon nie ma znaczenia… . Nie pisze przypadkowo o przewadze MTB nad crossem bo ostatnio osobiście w Górach Opawskich przekonałem się że na moim crossie najmniejsze przełożenie nie jest absolutnie wystarczające (zębatka przód 28, tył 30 zębów) bo zamiast jechać oglądałem plecy góralowców pchając lub niosąc wesoło swój szybki, wygodny rowerek.. ;-) . Przewaga MTB uwidacznia się również w piaszczystej sytuacji… czytaj wizyta w Kampinosie po tygodniu bez deszczu w lato… Kolarze zapewne mają takie koszmary… kończy im się asfalt i dostają piaszczysty odcinek specjalny…

No ale dość tych złośliwości o cross’ie ma on też swoje zalety, pięknie się toczy na utwardzonej nawierzchni.. w zasadzie sam jedzie.. osiągniecie prędkości 28-30 km/h nie jest żadnym wielkim wysiłkiem a efekt toczenia bez kręcenia utrzymuje się dużo dłużej niż na góralu. Bardziej wyprostowana sylwetka pozwala na odciążenie nadgarstków co przy dłuższych wyprawach ma kolosalne znaczenie. Dlatego kupując górala uczulam, abyście zwrócili uwagę na swoją pozycję na rowerze i zauważyli jak bardzo “leżycie ciałem na kierownicy” dobierając odpowiednio ramę i kąt nachylenia mostka kierownicy można osiągnąć na góralu efekt roweru crossowego co ułatwi pokonywanie dłuższych wypraw a i na mieście spowoduje, że nie będziecie spoglądać spode łba jak taranujący przechodniów byk z corridy… ;-)

Zdaję sobie sprawę, że tematu nie wyczerpałem (ciekawy artykuł który mnie wspomagał jak byłem laikiem rowerowym jest tu http://www.wrower.pl/kupowanie/index.php, fajnie objaśnione o co chodzi w wyborze roweru) ale mam nadzieję, że zaznaczyłem kluczowe kwestie. Do napisania, Robson

Komentarze (2) do “MTB (góral) czy cross’owy ?”

  1. Sebastian Says:

    Ja osobiście wybrałem rower crossowy, można nim pojeździć po umiarkowanie trudnym terenie i na szosie również daje sobie radę. Nie obciąża tak kręgosłupa. Więc same plusy.

  2. wojciechus Says:

    fajny artykuł.ja już wybrałem
    http://www.cyklotur.com/rowery/gorskie-mtb-z-pelna-amortyzacja/26-cali/p,rower-fusion-505-czarno-niebieski-romet,280267.html
    zależało mi na pełnej amortyzacji

Zostaw komentarz


WordPress - Hosting: Twój hosting - Skórka: N.Design Studio - Spolszczenie: Adam Klimowski.
RSS wpisów RSS komentarzy Zaloguj